Rytuał podjęcia decyzji

Rytuał wzięty z „Witches’ spell-a- day” almanac” jak zwykle po nim podam sposób mojej babci.

Businessman in front of a choice

ZAKLĘCIE DLA TRUDNYCH WYBORÓW.

Pierwszy wtorek Listopada jest Dniem Elekcji w Stanach Zjednoczonych – dniem podejmowania wyborów.
Są chwile, kiedy wybory są proste, ale kiedy mamy do rozważenia wiele opcji i konsekwencji – nie jest to proste. 7 Kielichów mówi przede wszystkim o wyborach.

seven_cups
Wyjmij 7 Kielichów z talii tarota, którego zdjęcia współgrają z tobą. Umieść kartę przed sobą i pomyśl o wyborach, które masz podjąć – utrzymuj decyzję w umyśle jako pytanie:

Muszę [decyzja jaką musisz podjąć]
Co powinnam zrobić?

Rozpatrz każdy kielich jako opcję, którą masz wybrać. Zajrzyj w każdy jeden. Jaka jest pierwsza odpowiedź, która przychodzi ci na myśl? Nie kłóć się ze sobą i nie myśl o tym – patrz na odpowiedź lub przekaz i zapisz go. Jaki kierunek dała ci 7 kielichów?

 

Z babcinej szuflady.

Moja babcia, gdy przyszłam się zapytać co mam robić, mówiła tak. Gdy kilka opcji masz, napisz każdą na kartce. Najpierw zastanów się co ona może ci dać, potem z czego rezygnujesz i czego zrobić nie możesz gdy wybierzesz ją. Pamiętaj, że ważne jest, byś zapisała przy każdej opcji spostrzeżenia swe. Następnie odłóż je na kilka godzin, albo jak możesz nawet dni i ze spokojną głową na spokojnie przeczytaj co zapisałaś na nich. Potem wybierz tą, którą byś doradziła osobie, którą kochasz

Drugi rytuał z babcinej szuflady.

Są sytuacje, gdy nie wiesz, co robić. Nie śpiesz się wtedy z decyzją. Weź kup piękną papeterie, będzie potrzebna, znaczek pocztowy i wygospodaruj sobie sporo czasu. Następnie napisz list zaczynający się od słów „Moja droga przyjaciółko…”. Dokładnie opisz swoją sytuację w nim. Szczerze i otwarcie. Zakończ go słowami „I co ja mam w tej sytuacji zrobić”, lub „Jak ja mam postąpić, by ją rozwiązać” albo (ja tak często go kończę” „Co ja mam z tym fantem zrobić. Następnie włóż list do koperty i zaadresuj do siebie. Kiedy przyjdzie list od twojej najdroższej przyjaciółki, przeczytaj go na spokojnie i doradź z duszy serca…na piśmie. Potem wracaj do tego listu i korzystaj bezwzględnie z zawartych w nim rad.

Izabela Gruchalska