The-Artisan.76-x-60cm

Ostatnia zasada Huny. Następna, która dotyczy każdego aspektu życia. Jeśli chcemy odnieść sukces, dobrze wziąć ją sobie do serca i wbić ją sobie do głowy.

PONO- JESTEM EFEKTYWNA I DOBRA W TYM CO ROBIĘ

Byśmy się dobrze zrozumieli. Mamy prawo do błędów i porażek. W sumie porażki są naszymi stopniami, gdy wspinamy się na szczyt. Ta zasada uczy nas zapomnienia o bylejakości, robieniu czegoś na “pół gwizdka”. Ta zasada uczy nas, że jeśli już się za coś bierzemy, robimy to dobrze – wkładamy nasz cały czas i uwagę. Drugi wniosek, który wypłynął mi z tego zdania – to ta zasada uczy wiary w siebie. Przy takim myśleniu, nie ma miejsca na -“nie dam rady”, “są lepsi ode mnie”, “a co jak coś zepsuje”. Jestem dobra i efektywna w tym co robię, więc dam radę. Zawsze będą lepsi i gorsi ode mnie. Jak coś zepsuje, to naprawie, lub zrobię lepsze. Obojętnie, czy realizuje moje marzenia, wspinam się na szczyt, zmywam naczynia, zawsze powinna mi przyświecać ta zasada. Mam wtedy dwie korzyści:

1. Zadowolenie z siebie i dobrze wykonanej pracy.

2. Zaoszczędzenie czasu i nerwów z powodu poprawek.

Wykorzystujmy mądrości Ka Hunów i kształtujmy rzeczywistość podług naszej woli. 

obraz ze strony: http://rosafedele.com/hello-world/

Izabela Gruchalska