PYCHA MAŁYCH POLEGA NA CIĄGŁYM MÓWIENIU O SOBIE. PYCHA WIELKICH NA NIE MÓWIENIU O SOBIE NIGDY.
Wolter

pride

Nie wiem, czy zauważyliście, że Wolter nie powiedział, iż pycha małych polega na ciągłym mówieniu o sobie dobrze.

Na pewno znacie ludzi, których problemy są największe, którzy biorą wszystko do siebie. Uważają, ze los się sprzysiągł przeciwko nim, że ludzie (wszyscy) knują, by im zaszkodzić. To też pewnego rodzaju pycha. Większości ludzi nie obchodzimy. Nie tyle myślą, jak nas skrzywdzić, jak nam zaszkodzić, ale jak sobie zrobić dobrze.
Pycha wielkich polega na nie mówieniu o sobie nigdy- i znowu, ani dobrze, ani źle. Człowiek „wielki”, który jest pyszny się nie chwali- ale też nie poprosi o pomoc, bo sam zrobi lepiej.

Człowiek pozbawiony pychy – nie narzeka, ale wie, kiedy poprosić o pomoc. Nie chwali się, ale czerpie zadowolenie ze swoich osiągnięć i cieszy się, jeśli to, co robi podoba się i jest pożyteczne dla innych. Między tymi postawami jest cienka granica.

Życzę sobie i innym, by stali po jej właściwej stronie.

Izabela Gruchalska