Witches’ spell-a-day almanac jest skarbnicą wiedzy, ale też dużą inspiracją. Zajrzałam do almanachu z 2015 roku i pod datą 10 stycznia znalazłam doskonały artykuł opisujący czar pomagający usunąć przeszkody w dojściu do sukcesu. Pozwolę go sobie przytoczyć, jednocześnie jak zwykle podam pod spodem rady mojej babci i rytuał, który ja stosuję by usunąć trudności i przeszkody. Nauczyłam się, że najlepsze rytuały nie pomogą, jeśli wola i wiara maga są słabe, a działania po rytuale nie są zgodne, a wręcz bojkotują pracę jaką wykonaliśmy rzucając czar. Jednak najpierw artykuł napisany przez Michaela Furie;

Dissolution of Obstacles – Zniszczenie przeszkód

Ponieważ jesteśmy 10 dni w nowym roku i to jest czas, kiedy ludzie zaczynają się chwiać w postanowieniach, jest to idealny czas, by rzucić czar, by odbudować ograniczenia konieczne do sukcesu. By rzucić ten czar napisz szczególnych przeciwności, które blokują ci osiągnięcie celu, takich jak „pożądanie czekolady”, strach przed windami” lub jakiekolwiek dotyczące danego postanowienia. 

Po sporządzeniu listy zapal białą jakieś kadzidło skomponowane w równych częściach z kadzidła żywicznego i mirry w kociołku i zapal białą świeczkę. Studiuj swoją listę i upewnij się, że twoje pragnienia są wolne od tych rzeczy. Trzymaj listę, wyślij do niej stres i zmartwienia na papier. Kiedy jesteś gotowy, zapal papier od płomienia świecy i upuść go w kociołek podczas mówienia:

Wyganiam, łamię, rozpuszczam;

Przeszkody znikają; jestem na dobrej drodze, by na niej pozostać.

Po ostygnięciu zakop prochy i świeczkę w ziemi.

images

A moja babcia mówiła:

Gdy osiągnąć cel i sukces chcesz, najpierw pokonaj samego siebie. Określ wyraźnie swój cel i zawsze w głowie go miej. Wiedz co robisz i po co tu jesteś. Zapisz co przeszkadza ci, by spełnić twoje marzenia i pamiętaj, by w postanowieniach nie przesadzać. Niech ich liczba nie przekracza trzech, bo jeśli za dużo na siebie weźmiesz, żadnego nie dotrzymasz. Określ też bardzo wyraźnie, które z nich jest na pierwszy, które na drugim, które na trzecim miejscu. Gdy przeszkody ci się mnożą w dojściu do celu i spełnieniu pragnień, zrób ich listę…zrób ją dokładnie. przelej na nią swój strach, zwątpienie i bezradność…niech ona ją dźwiga, a nie ty. Następnie zrób drugą listę…gdzie zaplanujesz, jak pokonać przeszkody, podzielisz drogę na etapy- ona da ci siłę, by do celu iść. Listę z przeszkodami spalisz drogie dziecko i rzucisz ją na wiatr. Niech zabierze on twoje wątpliwości i strach, a przeszkody niech rozpirzą się na cztery strony świata. Jednak pamiętaj dziecko, mówiła babcia – wytrwałość jest kluczem, który otwiera drzwi tam, gdzie inne zawiodły.

Rytuał

Składniki:

2 kartki papieru

pióro

tygiel lub popielniczka

woskowa świeczka

kadzidło (opcjonalnie)

Czas:

Malejący Księżyc, najlepiej sobota

Wykonanie:

Zapalamy świeczkę

Robimy listę rzeczy, które przeszkadzają nam w dojściu do sukcesu

Następnie robimy listę rzeczy i sposobów, które mogą nam pomóc w pokonaniu przeszkód.

Pierwszą listę zapalamy od świeczki i wrzucamy do tygla ze słowami

Spalam wszelkie przeszkody,

Niszczę leki i zwątpienia

Usuwam z drogi wszystko

Co blokuje moje marzenia.

Drugą listę zatrzymujemy, będzie nam przypominać, jak mamy postępować.

Kiedy już świeczka się wypali, a popiół ostygnie, wyrzucamy go na cztery strony świata mówiąc:

Niech wiatr rozwieje wątpliwości,

Niech rozpadną się przeszkody,

Niech wolna i swobodna

Osiągam swoje cele.

Resztki świeczki zakopujemy. Dziękujemy Bogu (losowi, żywiołom..w co tam wierzymy) za pomoc i idziemy realizować swoje marzenia.

 

Izabela Gruchalska