Rytuał ciągłego sukcesu znalazłam w „Witches’ spell – a – day almanac” z 2016 roku pod datą 3 stycznia. Robi się go kiedy jest deszcz meteorytów z kwardantyd, czyli raz do roku. Jednakże przypomniały mi się rady mojej babci, jak osiągnąć sukces, więc po podaniu przetłumaczonego rytuału, jak zwykle sięgnę do babcinej szuflady, by przekazać jej sposoby. Zapewniam, że działają. A teraz rytuał:

Dzisiaj (przyp. tłum. 3 stycznia) przypada szczyt deszczu meteorytów kwandrantyd. (Czas i widoczność jest zależna od twojego miejsca i innych zmiennych). Wolarz, konstelacja, z której pochodzą kwandrantydy jest związana  z ciężką pracą, dyscypliną i wyznaczaniem granic. Arcturus, jego główna gwiazda jest powiązana z ochroną, siłą i pomyślnością. 

170_Metallic-Rustic-Pillar-Candle-13cm-x-7cm-Dark-Blue-103667640365Namaść ciemną niebieską świeczkę olejkiem zapachowym z wetiwerii (jest to trawa zapachowa). Pod gwiazdami na dworze (albo wewnątrz, jeśli taka jest konieczność) trzymaj świeczkę w obu rękach i powiedz:

 

Arcturiusie, łącze się z tobą. Jadę na twojej fali światła, chronię bogactwo i błogosławię to, co już mam. przyciągam więcej obfitości w moje życiowe doświadczenia. W pełni angażuję się i wciąż pracuję, by osiągnąć swoje cele. Z jasnością, skupieniem i energią z sukcesem nadaje formę moim prawdziwym pragnieniom serca. Dziękuje.

Wizualizuj świeczkę, swoje ciało oraz aurę jak napełnia się promieniowaniem gwiazd. Umieść świeczkę na swoim ołtarzu i wypal ją. 

Tess Whitehurst.

A moja babcia mawiała:

„Jeśli sukces odnieść chcesz, najpierw określ go i zawsze cel w swej pamięci miej. Dom buduje się po cegle, a najwięcej pracy wykończenie go wymaga…więc swój sukces buduj jak dom…od fundamentów, po kolei i systematycznie. Rytuałem niech dla ciebie będzie zapisanie co chcesz osiągnąć, w jakim czasie i jakie środki do tego masz. Potem zaplanuj drogę, podziel ją na etapy i dodaj wytrwałość do niej, pasję, cierpliwość, a fundamenty gotowe już masz. Potem każdego dnia pracuj nad swoim sukcesem, ale pamiętaj, ze dobry humor i wiara w niego to skrzydła, które do niego cię poniosą. Nie daj się zniechęcić nieprzychylnym słowom. Nie zamykaj się jednak na rady i wskazówki, tylko głupcy trwają przy nieefektywnych metodach. Dobry pomysł, wiara w siebie i wytrwałość to najlepsza do sukcesu droga. Traktuj każdą porażkę, jako naukę i stopień do osiągnięcia celu. A jeśli chodzi o rytuał sukcesu… dziecko, ja po prostu patrzyłam w lustro i mówiłam sobie „Zdobędę czego pragnę i każdą przeszkodę pokonam, gdy prawdziwe pragnienie jest w moim sercu”.

Izabela Gruchalska

12729186_787910111315376_7980772781857234842_n